Kiedy skuteczniejsza strategia wprowadzenia produktu na rynek polegała na tym, by nie wprowadzać go samodzielnie

Globalny dział technologiczny przygotowywał nowy produkt cyfrowy na rynki międzynarodowe. Analiza wykazała, że koszty samodzielnego wprowadzenia produktu na rynek, działania edukacyjne oraz słaby popyt przeważały nad korzyściami płynącymi z samodzielnego wejścia na rynek – co skłoniło firmę do wyboru innej ścieżki, opartej na istniejącym ekosystemie usług spółki macierzystej.

Firma poprosiła o lepsze reklamy. Lepszym rozwiązaniem okazał się zespół sprzedaży.

Producent betonu przeznaczał znaczne środki na reklamę w Google i mediach społecznościowych, ale pozyskiwał zbyt mało klientów o wartości komercyjnej. Głębszym problemem była nie tylko skuteczność kampanii – firma stosowała model pozyskiwania klientów typowy dla handlu detalicznego w sytuacji, w której lepszym rozwiązaniem była ukierunkowana sprzedaż B2B.

Kiedy właściwą decyzją w zakresie SEO było zaprzestanie inwestowania w stronę internetową

Producent sprężyn chciał zwiększyć rentowność sprzedaży detalicznej prowadzonej bezpośrednio za pośrednictwem odrębnej strony internetowej poświęconej motoryzacji. Analiza wykazała nieodpowiednie nazwy produktów, brak informacji o kompatybilności z pojazdami, utrudnioną nawigację oraz powielone produkty – jednak najważniejszym wnioskiem było stwierdzenie, że przebudowa strony nie stanowiłaby najlepszego wykorzystania ograniczonych zasobów firmy.